Aktualności (54)

poniedziałek, 19 wrzesień 2016 19:35

?Scania? po raz V

Czas przedstawić kolejnego weterana turnieju „Za 1 Uśmiech” – drużynę, która także jest z nami od pierwszej edycji – Scania Polska. - Dowiedzieliśmy się, że Jerzy Wojewódzki i Jarosław Jenczmionka robią taki fajny turniej dla dzieciaków z Domu Dziecka i szukają chętnych. Od razu byliśmy tym zainteresowani, gdyż nasza firma już wcześniej wspierała ten Dom Dziecka. Przygotowywaliśmy dla nich prezenty na Boże Narodzenie, a forma pomocy zaproponowana przez pomysłodawców tego turnieju od razu bardzo nam się spodobała – mówiła przed poprzednią edycją turnieju Magdalena Okaj – asystentka dyrektora.

Scania jest światowym liderem w produkcji pojazdów ciężarowych, autobusów miejskich, turystycznych oraz silników przemysłowych i morskich. Wizerunek naszej firmy bazuje na produktach najwyższej jakości, jednakże największą wartość stanowią pracujący w niej ludzie, którzy spajają koncern i tworzą podstawę kultury firmy Scania, zapewniając jej wiodącą pozycję i sukces w działalności. Satysfakcja z pracy oraz środowisko pracy będące namiastką rodzinnej atmosfery jest dla nas celem samym w sobie – wyjaśnia pan Adam Łęczycki – dyrektor Oddziału Gliwice.

Drużyna Scanii brała udział we wszystkich czterech rozegranych dotychczas edycjach turnieju. Zespół, jak ma to zresztą miejsce w większości przypadków tworzą zawodniczy grający w ligach środowiskowych i przyjaciele firmy. Wszyscy też zdają sobie sprawę, że sport nie jest tu najważniejszy, ale sam fakt udziału w tym szlachetnym przedsięwzięciu - Kultywując tradycję rodziny, nie mogło nas zabraknąć na turnieju, który organizowany jest na rzecz dzieci z Domu Dziecka nr 2 w Gliwicach, gdzie znajduje się jeden z naszych oddziałów. Wierzymy, że „Turniej za 1 uśmiech”, którego możemy być współorganizatorem, daje radość i wiele uśmiechów na twarzach dzieciaków z naszego regionu – podkreśla pan Adam Łęczycki.

W poprzednich edycjach podczas finałowych spotkań i imprez towarzyszących na trybunach zasiadł komplet widzów. - Panuje rodzinna atmosfera, jest mnóstwo atrakcji, nie jest to typowy turniej piłkarski, w którym chodzi tylko o zdobycie podium, ale o pomaganie dzieciakom i dobrą zabawę – dzieli się wrażeniami z poprzedniej edycji Magdalena Okaj.

A my cieszymy się, że firma Scania gra nami po raz piąty i w imieniu dzieci już dziś dziękujmy za udział i serce.

poniedziałek, 19 wrzesień 2016 08:32

Turniejowy rozkład jazdy

24 i 25 września w Centrum Kulturalno-Sportowym „ŁABĘDŹ” odbędzie się 5. Edycja Turnieju „Za 1 Uśmiech”. W tym roku odbędzie się V już edycja tej szlachetnej imprezy. Weźmie w niej udział 20 drużyn reprezentujące swoje firmy. Zasada jest bardzo prosta. Każda drużyna wpłaca wpisowe w wysokości 2500 zł. Dodatkowo prowadzona jest licytacja koszulki a autografem najsłynniejszego futsalisty na świecie – Ricardinho. Cały dochód przekazany będzie dla Dzieci z Domu Dziecka nr 2 w Gliwicach. Za te pieniążki podopieczni tej placówki wyjadą na ferie zimowe. Sportowa rywalizacja będzie trwać przez dwa dni. W sobotę zostaną rozegrane eliminacje, a w niedzielę finały. Oprócz tego będą też atrakcje towarzyszące, przede wszystkim dla dzieci. W niedzielę odbędą się zajęcia kreatywne dla tych młodszych i starszych dzieciaków, Od 11 do 13 w auli będą wyświetlane filmy dla maluchów. O 13:00 na hali pojawił się najzabawniejszy klaun na świecie. O tej samej porze rozegrany zostanie mecz pokazowy w futsalu. Około 14;30 odbędzie się wielki finał, a potem tradycyjnie wręczanie nagród i uhonorowanie sponsorów. Twarzą turnieju w tym roku jest trener lidera Loto Ekstraklasy – Michał Probierz. Serdecznie wszystkich zapraszamy, swoja obecnością tez pomożecie dzieciakom – wstęp wolny!

niedziela, 18 wrzesień 2016 17:30

Czas na losowanie grup

Już tylko niespełna tydzień dzieli nas od rozpoczęcia  Turnieju „Za 1 Uśmiech”. Czas więc najwyższy na losowanie. Tym razem odbędzie się najlepszej lodziarni w mieście „Klapec” w Gliwicach Łabędach. Początek - godz. 19:00. Będzie więc słodko! 

niedziela, 18 wrzesień 2016 08:08

Klapec znaczy pasja

Kolejną drużyną, która i w tym roku wesprze Turniej „Za 1 Uśmiech” jest „Klapec”.

Pasja i doświadczenie – takie jest motto tej firmy, zajmującej się produkcją i sprzedażą, zdaniem wielu najlepszych lodów w Gliwicach.

Jest to typowa rodzinna firma. Odkąd Krzysztof Klapec, założyciel naszej firmy użył maszyny do lodów, stały się one jego pasją, którą zaraził resztę rodziny. Ciągłe udoskonalenie smaków i receptur to odtąd cel działań rodziny Klapec. W swojej kolekcji firma posiada około 100 smaków. Wciąż pracuje nad nowymi i doskonali stare. To jednak tylko część tajemnicy ich niezwykłego smaku. Oprócz niepowtarzalnych receptur istotny jest dobór składników wykorzystywanych w procesie produkcji. Te zawsze wybierane są z najwyższej półki...

Nie tylko lody.

Dzień ślubu to szczególny moment w życiu każdego człowieka. Powinien być wyjątkowy i niezapomniany. Zadaniem firmy jest pomoc w realizacji tego pragnienia. Klapec zadba o to, by w tym niezwykłym dniu ozdobą weselnego stołu był oryginalny i niepowtarzalny tort, przygotowany specjalnie dla Państwa, zgodnie z gustami i upodobaniami smakowymi nowożeńców, dopasowany wizualnie do stylizacji przyjęcia. Do realizacji zamówienia zawsze podchodzimy z zaangażowaniem i dbałością o najdrobniejszy szczegół, gdyż dla nas każdy klient jest wyjątkowy.

W oczekiwaniu na pierwsze mecze Turnieju „Za 1. Uśmiech” warto zajrzeć do jednego z dwóch punktów lodziarni Klapec. Oba mieszczą się w Gliwicach.      

Jeden przy ul. Wysokiej 6/1 (koło Rynku), drugi przy ul Strzelców Bytomskich 4 (Łabędy).

Firma posiada również swoją stronę internetową. http://www.klapec.pl

piątek, 16 wrzesień 2016 07:56

Siedlisko po raz czwarty

Jak już pewnie zorientowaliście się staramy się codziennie przedstawić Wam kolejnego uczestnika aktualnie największego turnieju futsalowego w Polsce z którego dochód w całości przeznaczony jest na wyjazd dla dzieci Domu Dziecka nr 2 w Gliwicach.

Kolejną drużyną, która gra w turnieju już od drugiej edycji jest zespół reprezentowany przez restaurację „Siedlisko” - Już czwarty raz uczestniczymy w turnieju i bardzo jesteśmy z tego dumni. To bardzo szczytny cel i duża dla nas satysfakcja, że możemy dać trochę radości tym dzieciakom – mówi Jakub Lubina, właściciel „Siedliska”.

W restauracji, która słynie w Gliwicach z oryginalnej kuchni nie pracuje na tyle piłkarsko utalentowanego personelu, aby stworzyć drużynę. – Jak byłem dzieciakiem to za piłką biegałem, ale teraz nie ma to czasu, dlatego od strony sportowej pomaga nam Nbit – zdradza pan Jakub.

Za nazwą „Siedlisko” kryje się coś więcej niż restauracja - pyszne jedzenie, wyjątkowy klimat. Pan Jakub prowadzi też hurtową sprzedaż win z całego świata. – Organizujemy liczne eventy, degustacje spotkania, spotkania. Zachęcam do śledzenia naszej strony internetowej, bo u nas dzieje się naprawdę dużo – wyjaśnia szef „Siedliska”.

Dodajmy, że restauracja jest też sponsorem futsalowej drużyny Piasta,

Zajrzyjcie koniecznie na

www.siedliskogliwice.pl

www.korek.gliwice.pl

czwartek, 15 wrzesień 2016 12:27

Hybris ma mocną druzynę i argumenty

Firma hybris software, należąca do SAP i najszybciej rozwijający się dostawca platform e-commerce na świecie, swoją siedzibę ma w Gliwicach.

Hybris software z centralą w Monachium produkuje oprogramowanie do obsługi sprzedaży wielokanałowej, zarządzania danymi i zamówieniami. Od początku swojej działalności skupia się na technologiach ułatwiających i usprawniających handel, dostarczając kompleksowe rozwiązania dla e-commerce, w tym oprogramowanie OmniCommerce zapewniające wdrażanie procesów zarządzania danymi handlowymi oraz sprzedażą. Zintegrowany system służy do obsługi sprzedaży wielokanałowej (w Internecie, w sklepie stacjonarnym, za pośrednictwem telefonów komórkowych, telezakupów itd.). Jedna platforma umożliwia integrację i spójność danych oraz usprawnia przepływ informacji. Bazę można rozbudowywać o kolejne elementy.

Rozwiązania hybris są przeznaczone dla przedsiębiorstw z branży handlowej, produkcyjnej i telekomunikacyjnej. Wdrożeniami zajmują się partnerzy – w Polsce to m.in. AMG.net i Symcore.

Hybris oferuje swoje rozwiązania w postaci instalacji lokalnej, oprogramowania udostępnianego na żądanie (model SaaS) oraz w wersji zarządzanej/udostępnianej w hostingu. Według raportu firmy Forrester hybris dostarcza „kompleksową i ściśle zintegrowaną ofertę rozwiązań z zakresu PIM (Product Information Management) oraz e-commerce, opartych na elastycznej architekturze Java”.

Z oprogramowania hybris korzysta ponad 500 firm, w tym takie globalne koncerny, jak General Electric, Thomson, Reuters i 3M, a także znane marki konsumenckie: Bridgestone, Levi’s, Nikon, Nespresso czy Lufthansa.

Centrum Rozwoju Oprogramowania firmy hybris w Gliwicach działa od 2007 roku, a od 2014 swoją siedzibą ma Ikarze, dawnym domu handlowym.

- Od 7 lat nieustannie inwestujemy w gliwickie Centrum Rozwoju Oprogramowania. Tworzone i rozwijane przez nas oprogramowanie wspomagające sprzedaż online jest obecnie wykorzystywane na całym świecie przez tak znane firmy, jak Samsung, Nikon, Gucci czy Lufthansa. Poszerzamy również współpracę z Politechniką Śląska, dzięki której studenci mogą u nas rozwijać swoje umiejętności praktyczne w oparciu o teorię zdobytą podczas studiów. Najlepsi z nich będą mieli szanse otrzymać propozycje pracy - mówi Rafał Bałaga, dyrektor zarządzający hybris

- Nawiązujemy do historii "Ikara", który według dostępnych danych historycznych był pierwszym domem handlowym na Górnym Śląsku, natomiast rozwiązania hybris to nowoczesne oblicze handlu, gotowe na wyzwania XXI wieku - mówi.

W poprzedniej edycji drużyna Hybris wygrywając jedno spotkanie, drugie remisując, a trzecie przegrywając w swojej grupie zajęła trzecie miejsce. W tym roku ma być lepiej!

czwartek, 15 wrzesień 2016 07:18

Green Credit gra dalej

Już po raz czwarty z rzędu dla dzieci z Domu Dziecka nr 2. w Gliwicach zagra również w turnieju „Za 1. Uśmiech” - Green Credit. Firma ta pomaga sprawnie i skutecznie obniżać rzeczywiste koszty kredytów oraz proponuje nowym klientom możliwie najlepsze rozwiązania kredytowe. Przy doborze rozwiązania i obsłudze klienta firma kieruje się uczciwością, sprawnością i skutecznością pozyskania finansowania.

- Do udziału w turnieju namówił nas Julek Jarmuszewski, zagorzały propagator tej imprezy. Było tak, że w ostatnim momencie wycofała się jedna z drużyn, Julek zadzwonił z zapytaniem czy nie moglibyśmy jakoś pomóc. Decyzja była natychmiastowa na tak. Nie było zresztą się nad czym zastanawiać. Takie akcje są bardzo potrzebne i mają sens. Trudno jest bowiem nawet średniemu przedsiębiorstwu wydać 50. tys. zł nawet na tak szlachetny cel. Natomiast, gdy działa się tak, jak to wymyślili to Jurek Wojewódzki i Jarek Jenczmionka, czyli razem - to pomoc jest konkretna, realna i ma sens – podkreśla pan Piotr Szymczak - Prezes Zarządu w Green Credit sp z o o.

Green Credit ma swoją siedzibę w Krakowie, ale to nie przeszkadza w tym, aby nawet wziąć udziału w turnieju. – Zagrałem w II edycji, w trzeciej już byłem kibicem, ale na turnieju i meczach jestem obecny.– podkreśla pan Piotr Szymczak.

Jak widać po przykładzie Green Credit turniej „Za 1. Uśmiech” wychodzi za granicę Gliwic, co więcej staje się imprezą o charakterze międzynarodowym. Może w kolejnej edycji zobaczymy drużynę złożoną z zagranicznych zawodników.

środa, 14 wrzesień 2016 13:50

Janel ma apetyt na mistrza

Jedną z pierwszych firm, a zarazem drużyn która przyłączył się do turnieju jest firma „Janel”. - Uczestnictwo w turnieju zaproponował nam Jurek Wojewódzki. Od razu pomysł bardzo nam się spodobał, bo z jednej strony rywalizacja sportowa, z drugiej możliwość zrobienie czegoś fajnego, szlachetnego – tłumaczy Michał Janowiec, kapitan drużyny „Janel” i współwłaściciel firmy.

„Janel” jako przedsiębiorstwo istnieje od 1984 roku, jako drużyna od 5. lat, choć korzenie sięgają głębiej. – Zaczynaliśmy jeszcze na Politechnice Śląskiej. Zrobiliśmy nawet Akademickie Mistrzostwo Polski - chwali się pan Michał.

Janowiec senior, założyciel firmy w piłkę nie gra, ale popiera ideę – Od początku świadomie uczestniczymy w tym przedsięwzięciu, a po każdym kolejny turnieju mam jeszcze większe przekonanie, że robimy coś fajnego i wielkiego. Szczególnie miłe jest jak potem dostajemy od dzieci kartki z wakacji – opowiada Piotr Janowiec.

 „Janel” to już jedna z większych prywatnych firm w Gliwicach, realizująca projekty energetyczne.

W 2014 roku „Janel” zagrał w wielkim finale turnieju „Za 1. Uśmiech”. Teraz plany też są ambitne. – Już myślimy o tym turnieju i zdradzę, że się do niego bardzo solidnie przygotowujemy. Przez ten rok niektórym urosły brzuszki. Wszyscy zawodnicy dostali więc polecenie zrzucenia zbędnych kilogramów - zaznacza Michał Janowiec.

Nam pozostaje tylko życzyć realizacji tych ambitnych planów i do zobaczenia na turnieju.

Pełna informację o firmie znajdziecie na stronie firmy. http://janel.pl/

środa, 14 wrzesień 2016 08:48

Etisoft po raz piąty

Kolejną drużyną, która weźmie udział w turnieju „Za 1. Uśmiech” i która zarazem gra z nami od pierwszej edycji, to „ETISOFT”. Firma ta powstała w 1993, a obecnie jest producentem etykiet foliowych stosowanych do trwałych oznaczeń w przemyśle. Firma wykorzystuje nowoczesne technologie druku: fleksografia, druk cyfrowy , sitodruk, termotransfer oraz technologie do obróbki mechanicznej. Działa na terenie ośmiu krajów Europy, a jej główna siedziba mieści się w Gliwicach.

Jako drużynę sportową ETISOFT odnajdujemy w tabeli pierwszej ligi gliwickiej. Jej kapitanem sportowym i zarazem grającym trenerem jest Mateusz Wójcik.

Początki przygody tego zespołu z turniejem są podobne jak miało to miejsce w przypadku innych ekip. - Namówił nas do tego Jurek Wojewódzki, choć określenie namówił chyba nie pasuje, bo od początku nie mieliśmy wątpliwości, że jest to super sprawa. Już na hali przedstawił nam ideę turnieju, szef - Wojciech Marczyk też bardzo przychylnie jest nastawiony do tej idei, tak to się zaczęło – mówi Mateusz Wójcik.

Etisoft wystartuje w turnieju po raz piąty. W drugiej edycji zespół ten dotarł nawet do finału, gdzie uległ Rowibau. – W lidze gramy swoim składem, ale turniej zawsze się mobilizujemy i dokonujemy na te dwa dni poważnych transferów. W tym roku też chcemy ściągnąć kilku zawodników z ekstraklasy futsalu. Nie chodzi tu nawet o wynik, ale o to, aby poziom był jak najwyższy i wszyscy mieli z tego frajdę – wyjaśnia trener zespołu.  

Jak się gra w największym turnieju charytatywnym w kraju, to jest nie tylko rywalizacja sportowa, ale też duży prestiż. - Myślę, że najważniejsze w tym wszystkich to jest uśmiech dzieci, które za nazbierane pieniążki pojadą na wakacje. Ale przyznaję, że na parkiecie to się o tym zapomina i gra się na całego o zwycięstwo - śmieje się pan Wójcik.

Niech ten turniej trwa jak najdłużej, bo cel jest szczytny, a dla nas zawodników to super sprawa, móc się zmierzyć z najlepszymi zawodnikami futsalu w Polsce, bo na pewno ich nie zabraknie w poszczególnych drużynach. Od razu jednak uprzedzam, nie sprzedamy tanio skóry – podkreśla na koniec pan Mateusz.

 

DRUŻYNY W TEJ EDYCJI TURNIEJU